
Zła passa przerwana! Wygrywamy na wyjeździe z Zawoją
04/04/2026
Początek rundy wiosennej sezonu 2025/2026 nie był łatwy. Trzy pierwsze spotkania z drużynami Nadwiślanin Gromiec, MKS Halniak Maków Podhalański oraz MKS Babia Góra Sucha Beskidzka nie przyniosły naszej drużynie ani jednego punktu, co sprawiło, że do nadchodzącego meczu z zespołem BCS Zawoja zarówno piłkarze, jak i trener podchodzili z dużym obciążeniem psychicznym.
Jednak również gospodarze nie mieli łatwo. Spotkanie, które miało odbyć się u podnóża Babiej Góry, musiało zostać przeniesione na sztuczne boisko do Suchej Beskidzkiej. Na kilka dni przed meczem, pomimo odpowiednich zabezpieczeń i solidnego ogrodzenia, na stadion w Zawoi wdarło się stado dzików, wyrządzając na murawie katastrofalne szkody. Niestety najprawdopodobniej do końca rundy wiosennej nie rozegrają już ani jednego meczu na własnym obiekcie. Szczerze współczujemy.
Jak się jednak okazało, nie przeszkodziło to gospodarzom w narzuceniu spotkaniu od samego początku własnego tempa. Strzelając pierwszą bramkę już w 8. minucie, Zawojanie ustalili wynik na kolejnych ponad 30 minut. W końcówce pierwszej połowy nadeszło jednak przełamanie – w 39. minucie Bartosz Kłobuch zdobył bramkę wyrównującą, ustalając wynik do przerwy na 1:1. Druga połowa była prawdziwym rollercoasterem niewykorzystanych okazji i braku choćby odrobiny szczęścia. Nietrafiony rzut karny czy strzał w poprzeczkę z kilku metrów to tylko niektóre sceny z prawdziwego piłkarskiego thrillera. Seans ten przerwał w 78. minucie nasz niezawodny lewy pomocnik Filip Orzechowski, który dał prowadzenie 1:2 drużynie Nadwiślanki. Jednak niekwestionowanym bohaterem końcówki spotkania został grający z numerem 1 bramkarz naszej drużyny – Bartosz Bolek. Dał on popis swoich umiejętności, wielokrotnie ratując biało-niebieskich przed utratą kolejnych bramek i tym samym zapewniając Nadwiślance końcowe zwycięstwo. Trzy punkty zabieramy ze sobą i wracamy do domu w doskonałych nastrojach!
To jednak nie koniec wyzwań. W kolejny weekend podejmujemy u siebie aktualnego lidera tabeli – drużynę LKS Bobrek. „Bobry” w tym sezonie spisują się rewelacyjnie, walcząc o bezpośredni awans, ale piłka nożna w swojej historii niejednokrotnie pokazywała, że niespodzianki potrafią przyjść w najmniej oczekiwanych momentach. Mamy świadomość klasy nadchodzącego rywala, jednak zwycięstwo z Zawoją dodało naszej drużynie wiatru w żagle. Głodni kolejnych wygranych z pewnością nie oddamy wyniku bez walki! Już teraz zapraszamy na niedzielne spotkanie. Widzimy się na naszym stadionie przy ul. Kościelnej 10 w Brzeźnicy punktualnie o 17:00. Liczymy na gorący doping!
